Przejdź do głównej zawartości

Modelki plus size czyli piękno niejedno ma imię!

Dzisiaj chciałabym poruszyć temat tzw. modelek plus size. Jako fotograf mam dużo do czynienia z modelkami, najczęściej są to dziewczyny ok 18 – 25 lat i rozmiarze ubrania 34. Nikt jednak nie określa ich mianem minus size. To dlaczego kobiety, które noszą rozmiar od 42 w górę nazywa się plus size? A gdzie medium size dla tych, co noszą ubrania 38/40 jak zdecydowana większość kobiet? Przedstawiam Wam sesję foto, którą zrobiłam w Częstochowskim Muzeum Zapałek w ramach projektu Industrialna FotoAranżacja I zorganizowanego przez Regionalny OśrodekKultury w Częstochowie i Fotoklub Jurajski, pozowały nam tam dwie modelki. Ta którą możecie obejrzeć na zdjęciach – kobieta o pełnych kształtach, ale jednocześnie znakomita aktorsko i ciekawa osobowość poprzez swoje nietypowe zainteresowania, jest fanką retro, co widać w jej stylizacjach (sama je wymyśla i ubiera się w przedwojennym stylu również na co dzień) i druga modelka, która przy obróbce zdjęć, jakoś nie wpasowała się do mojej wizji.
foto: A…

Znajdź różnicę między tymi zdjęciami, czyli zwierzenia byłej anorektyczki

Znajdź różnicę po między tymi czterema parami zdjęć. Tak, naprawdę na wszystkich jestem ja.

anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,

No dobra kolor włosów, ale w moim przypadku droga siostro, kolor włosów jest rzeczą przechodnią i tymczasową :D 
Ilość tatuaży powiadasz? No dobra, mam 20 tatuaży, te pierwsze powstawały w takich miejscach, gdzie zazwyczaj wzrok nie sięga (hihi), potem jak zabrakło miejsca, wzięłam się za bardziej widoczne rejony ciała.


anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,

Na zdjęciach po lewej mam jakby mniej włosów? No i tu już ciepło, ciepło. Nie, nigdy nie miałam włosów przedłużanych ani zagęszczanych, na wszystkich zdjęciach to moje własne włosy.


anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,

Twierdzisz, że na zdjęciach w lewej kolumnie wyglądam brzydko?! Nie, nie obrażam się o to. Na szczęście zdjęcia po prawej są aktualne, te po lewej są sprzed lat (a tak dokładniej to z lat 2004 – 2010).

anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,

Na zdjęciach po lewej nie mam biustu, a na tych po prawej mam bardzo duży? He he, nie, no nie wymyślaj, nie miałam operacji powiększania biustu :D Sam mi urósł.
No ale ta najważniejsza różnica?
Sylwetka? Bingo! Na zdjęciach w lewej kolumnie ważyłam około 38 - 42 kg, na zdjęciach w prawej kolumnie - 58 kg. Duża różnica prawda? Gdy ważyłam 38 kg nie potrzebowałam kostiumu na Helloween - khem, khem mogłam iść nago i udawać szkielet :D

Gdyby ktoś w 2006 roku powiedział mi, że za 10 lat będę ważyć o 20 kg więcej, to poszłabym się od razu utopić w Warcie, bo nie umiem pływać.

Na zdjęciach które widzisz w lewej kolumnie zmagałam się z anoreksją…

Choroba dopadła mnie, gdy miałam 23 lata i trzymała przez wiele, wiele lat... To dlatego na tamtych zdjęciach mam krótkie i cienkie włosy - wyłaziły mi garściami. Widzisz małe siniaki na moim ciele? Nikt mnie nie bił :D To wylewy podskórne - uprawiałam jogging i pękały mi naczynka krwionośne jak szalone.
anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,

Dwa posty wcześniej napisałam, że pomógł mi weganizm - wegetarianką jestem od 25 lat, weganką od półtora roku. W pół roku moja waga skoczyła o 15 kg i od roku utrzymuje się na stałym poziomie 58 - 59 kg. No i miseczka A zamieniła się w magiczny sposób w miseczkę E - bez żadnych operacji (panowie zwłaszcza ci młodsi mogą nie wiedzieć o czym mówię, ale wy moje drogie, doskonale rozumiecie, że teraz mam czym oddychać).

W latach mojej anoreksji chorowałam anemię, depresję dwubiegunową, nadczynność tarczycy, chroniczną bezsenność i byłam klasycznym przykładem osobowości borderline).

Pufff, wszystkie choroby zniknęły jak złe czarownice, gdy przeszłam na jasną stronę mocy, czyli na weganizm (poczytaj o tym tutaj), utyłam i zaakceptowałam swój ponętny i kobiecy wygląd.


anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,

Ale nie w tym problem.
Bardzo dużo się mówi o leczeniu otyłości, i bardzo dobrze, bo choruje na nią 50 % naszego społeczeństwa, przez bierny tryb życia i tłuste jedzenie (tutaj winne  są tłuszcze ze zwłok zwierzaków, błeee, no ale jak można jeść zwłoki???). Choć samo mięso gotowane na parze czy duszone nie powoduje tycia (ale to nadal czyjeś zwłoki), to już tłuste mięso smażone czy pieczone – tak.

Jednak o ile piętnuje się otyłość, nadmiernej chudości się nie piętnuje, jest na nią przyzwolenie, a nawet stała się kanonem piękna. Te wszystkie szkielety paradujące po wybiegach... Te olbrzymie głowy na chudych ciałkach...
Być może gdyby o niedowadze mówiło się tyle samo co o nadwadze, nie byłoby dziewczynek i kobiet chorujących na anoreksję, samookaleczających się (jakkolwiek dziwnie to brzmi, takie osobliwe hobby często idzie w parze z anoreksją) czy chorych na bulimię.

Anoreksja jest chorobą.

Ale to choroba której nabawiasz się sama – eliminując kolejne potrawy (w ostatniej fazie jadłam tylko rzodkiewki i chlebek Wasa). Niestety wtedy okazuje się, iż nawet jeśli chcesz z tej choroby wyjść to jest za późno, Twój żołądek nie przyjmuje pokarmów, nie pracuje tak dobrze jak dawniej. Ja miałam szczęście, udało się bez pomocy żadnych lekarzy. Leczyłam się jedynie na nadczynność tarczycy. I chociaż mam aktualnie 38 lat, to za żadne skarby nie chciałabym mieć znowu 25 czy 27 lat :D


anoreksja, anorektyczka, bezsenność, borderline, choroba, depresja, kobiecy wygląd, miseczka A, miseczka E, niedowaga, syndrom borderline, tatuaże, waga, weganizm, weganka, znajdź różnice,


Będę jeszcze kontynuować ten temat. A czy Ty się kiedykolwiek odchudzałaś?

Komentarze

  1. Pięknie wyglądasz teraz i cieszę się, że wygrałaś z chorobą. Ja jestem dosyć chuda, natomiast na anoreksje niby nie chorowałam, chociaż zawsze miałam niedowagę. Odchudzać się nigdy mi do głowy nie przyszło, a wręćz przeciwnie zawsze chciałam przytyć:) Na ten moment waże ok. 51 kg, ale i tak się bardzo ciesżę, bo wiele lat przekroczenie 50 kg było dla mnie czymś nieosiągalnym:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś piękna!

    Ogromną drogę przeszłaś, co bardzo szanuję. Ja trochę dla zdrówka muszę zrzucić, ale nie są to wielkie kilogramy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety się z Tobą nie zgodzę, nadmierna chudość jest piętnowana. Jestem z natury bardzo szczupła i często słyszę komentarze typu, ale Ty jesteś chuda, ludzi, którzy nie widzą w tym nic złego. Niestety dla mnie przytycie jest tak samo trudne, jak dla większości osób zrzucenie zbędnych kg.
    Kluczem jest akceptacja siebie, Tobie się to udało i jest to fantastyczne :)
    Wyglądasz świetnie, a tatuaże są zacne :)

    https://dziewczynyniechcabycgrzeczne.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, kiedy byłam chuda często słyszałam od innych kobiet "ale jesteś szczupła, chciałabym mieć taką sylwetkę, wyglądasz jak modelka, też tak chcę". My kobiety mamy chyba zakodowany w głowie ideał piękna o wyglądzie chudziutkiej modelki. Chociaż też zdarzały mi się komentarze typu "czy masz anoreksję? Chorujesz na coś?"
      Dziękuję za komplementy :*

      Usuń
  4. Świetnie wyglądasz ;)
    Jestem pełna podziwu dla Ciebie i efektu Twojej pracy!
    Ogromne brawa! Najważniejsze, że teraz jesteś szczęśliwa ;)

    Ps. Bardzo dobrze, że poruszasz ten temat i uświadamiasz innych, bo temat ten jest równie ważny jak otyłość ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Owszem to ważny temat, uprzytomniło mi to obejrzenie kanału niejakiej Eugenii Cooney na YouTube. Wiele dziewczynek komentuje jej filmy "chcę tak wyglądać jak Ty!" Cooney wygląda jakby ważyła 30 kg :(

      Usuń
  5. Widac ze czujesz sie jak nastolatka i bardzo dobrze bo fajnie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie muszę przytyć, na szczęście anoreksji nie mam. Niestety waga powoli idzie w górę, ale małymi kroczkami dojdę do celu. Niestety mam problem z akceptacją swojego wiekszego ciała, jakoś gorzej się w nim czuję.... może masz jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie miałam problemów z akceptacją swojego ciała i zawsze się sobie bardzo podobałam i podobam :D Myślę, że można sobie pomóc, np. zrobić sobie profesjonalną sesję foto w super makijażu, z piękną fryzurą w kobiecych ciuchach i potem często te zdjęcia oglądać. Poza tym większe ciało jest dużo bardziej kobiece :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  7. Wooooow jestem pod mega wrażeniem. Świetnie wyglądasz! A najważniejsze, ze sie bardzo dobrze w swoim ciele czujesz. Ciężko jest sie z anoreksji wyleczyć. Mysle, mam nadzieję, że wszystkie te, które sie obsesyjnie odchudzaja wpadną na Twój blog i docenia to co piszesz. Ja mam 189 wzrostu i walczę o każdy jeden kg więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz 189 cm wzrostu? O rety, jesteś wysoka jak modelka! Pozdrawiam i dziękuję :*

      Usuń
  8. Gratuluję przemiany :) To musiało być bardzo trudne :( Trzymaj się i obyś spełniał swoje marzenia ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz rewelacyjnie!
    Silna babka z Ciebie!
    Najważniejsze że udało Ci się pokonać chorobę i jak widać radzisz sobie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem pod wrażeniem! bardzo się zmieniłaś i wyglądasz naprawdę pięknie :)
    cudowne zdjecia, a tatuaże niesamowicie dodają Ci urody i charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem ci że mam dla ciebie szacunek za to że wyszłaś z tego ogromną ręką. A co do innych różnić, to anoreksja nie dość że niszczy ciało to jakości i ilości włosów jak tylko wyzdrowiałaś to zaczęły ci odrastać i mieć zadbane. Mam pełen podziw, Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratululuje!
    Post świetny!
    Ja nigdy się nie odchudzałam, za to od lat staram się przytyć i niestety nie mogę nie zależnie ile i czego jem;D ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo Cię podziwiam za to, że wygrałaś ze swoją chorobą, co jest naprawdę trudne. Mi nie zależy na byciu jak najchudszą. ale wysportowaną :) ( oczywiście są granice :D )
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że udało Ci się wyjść z tego. Naprawdę podziwiam. Cieszę się, że powstał taki post, bo być może uratuje kogoś od niepotrzebnego odchudzania się. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, że poruszyłaś ten temat i odważyłaś się pokazać swoją przemianę, mam nadzieję że znajdą się osoby, które to zmotywuje do walki z chorobą. Masz racje - o niedowadze nie mówi się praktycznie wcale, kościste modelki na wybiegach są "be" ale szczupła koleżanka ojej i ach jaka śliczna, niestety nadal gloryfikuje się kości.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Niesamowita przemiana, brawo i gratulacje😘 teraz wyglądasz cudownie, będziesz na pewno inspiracją dla nie jednej kobiety, która zmaga się z tą chorobą.

    http://dobieramypodklady.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudownie wyglądasz ciesze się ze wygralas z chorobą wielki szacunek nie jest to łatwe ciesze się i kibicuje jesteś wspaniała i piękna kobieta pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Super odmiana!
    Myślę ,ze ten tekst pomoże wielu cierpiącym ludziom wyjść na prostą.
    W wolnej chwili zapraszam na http://trzeciaparaoczu.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna zmiana :) Trzymam bardzo mocno za ciebie kciuki :* Wygrać z taką chorobą to nie lada wyzwanie. Gratuluje z całego serca :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję zmiany! Widać ogromną różnicę nawet w twarzy czy włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ale fajnie ze wygrałaś z choraba! teraz pokazuj to innym i dawaj motywacje <3 pozdrawiam

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowita zmiana i niesamowity tekst. Bardzo podoba mi się sposób w jaki piszesz. Wyglądasz świetnie. Podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powiedziałabym że na wszystkich zdjęciach jest inna osoba. Jak wiele daje zmiana kolor włosów. Ja nie mogę odważyć się na tak dużą zmianę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

  24. Zmiana jest naprawde widoczna takze bardzo gratuluje! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale jesteś piękna! Wspaniałe tatuaże i dobrze Ci w tym kolorze włosów. Bardzo seksownie ;). Wspaniałe że pokonałas chorobę, gratuluję bo na pewno nie było łatwo. Ja odchudzam się ciagle, zawsze od następnego poniedziałku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie że udało się z tego wyjść, często inaczej się to kończy :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Odnajdywanie różnic było fajne, jednak nie da ukryć się tej największej, a mianowicie totalnie odmienionej sylwetki. Nie wiem czy gdybym była na Twoim miejscu udałoby mi się przejść przez te wszystkie choroby, ale dobrze, że ci się udało!
    nowy ig: oliwiaoleszczyk
    littleredcherrysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Super, super, super <3 zmiana robi wrażenie. Najważniejsze to być zdrową i dobrze czuć się w swoim ciele <3
    Wytrwałości dalej we wszystkim co robisz :)
    http://thediize.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Teraz wyglądasz super :)
    Co do mnie ja się odchudzałam w życiu wielokrotnie. jednak obecnie po ciąży, dodatkowo po leczeniu sterydami , moja nadwaga stała się ogromna. Odchudzałam się w życiu wielokrotnie i w dobry sposób i zły, otarłam się nawet o bulimię., efekty jojo. Ale koniec końców poszłam po rozum do głowy, poszłam do dietetyka i zaczęłam ćwiczyć i waga fajnie zlatuje.
    Nie rozumiem tej mody na szkieletory... niech ona się w końcu skończy

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję wygranej. ♥ Teraz wyglądasz o wiele wiele lepiej. Wiem, że dużo Cię to kosztowało, ale widać, że było warto. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ma Pani wspaniałą sylwetkę- tak powinna wyglądać kobieta! 😊

    http://lepszaodsiebie.blog.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

O tym jak weganizm zmienił moja sylwetkę a CLOTIFY styl ubierania się

Teraz wyglądam tak:
foto: Janina Mazuś









Dziś będzie trochę prywaty. W życiu czasem przypadkowe decyzje okazują się przełomowe. Pierwszą taką decyzją była moja decyzja o przejściu na weganizm. Wegetarianką jestem od 1992, czyli zanim jeszcze stało się to
modne. Ze względu na pewne problemy zdrowotne wcale wprawdzie nie związane z wegetarianizmem, ale błędnie zdiagnozowane musiałam przez pewien czas po roku 2007 jeść mięso. Zmagałam się wówczas z anoreksją. Później wróciłam do diety wegetariańskiej, ale problem niedowagi pozostał. Udało się wprawdzie przytyć z 38 kg do 43, ale... 43 kg to jednak bardzo niewiele. Uwierz mi moja droga, chuda nastolatka wygląda ok, chuda kobieta po dwudziestce wygląda dziwnie, kobieta po trzydziestce z niedowagą wygląda jak ofiara klęski żywiołowej w Nagasaki. I ja tak przez długi czas wyglądałam, co nadrabiałam uśmiechem na dużej twarzy (anorektyczki wyglądają jakby miały duże głowy w stosunku do reszty ciała). Półtora roku temu postanowiłam przejść na wegani…

Czy czujesz się bezpieczna? Blogerzy dla BezpiecznaJa

Czy czujesz się bezpieczna?Tak...
To dlaczego kilka razy sprawdzasz, czy pozamykałaś wszystkie drzwi i okna w swoim dużym domu? Dlaczego prawie wszędzie jeździsz taksówkami, a gdy idziesz gdzieś na piechotę zakładasz buty na płaskim obcasie, by iść szybciej w razie czego? Dlaczego nie chodzisz do klubów ani na imprezy? A gdy zdarzy Ci się gdzieś wyjść pilnujesz szklanki z wodą mineralną lub filiżanki z herbatą jak cennego skarbu? Żeby Ci nikt przypadkiem czegoś nie dosypał?
foto: Altea Leszczyńska

Kto dał mężczyznom prawo gwizdać i mlaskać na Twój widok, gdy założysz krótką sukienkę? Kto im dał prawo komentować Twój wygląd? Dlaczego zamiast w oczy spoglądają na Twój biust? Bo jest duży? To śmieszne wytłumaczenie.

Wolę kobiety...

Już tłumaczę, o co chodzi w tytule tego posta. Wolę fotografować kobiety! Natomiast wszystkie inne rzeczy jednak wolę robić z mężczyznami :DKobiety generalnie przed obiektywem są pewniejsze siebie od mężczyzn, łatwiej się z nimi współpracuje, łatwiej namówić je do wczucia się w jakąś rolę i wyrażenia określonych emocji. Panowie przed obiektywem (zwłaszcza gdy fotografuje ich atrakcyjna pani fotograf ;) stają się spięci i sztuczni. 
Ale najlepiej fotografuje mi się kobiety ciężarne i już wkrótce podzielę się z Wami efektami sesji ciążowej.
A dzisiaj z okazji Dnia Kobiet chciałabym Was zaprosić na sesję foto w moim studio! Jakie będą efekty? A mogą być na przykład takie:
Więcej na www.altealeszczynskafoto.com




Dobra Nowina na Wielkanoc!

Chcę się z Wami dzisiaj z okazji Świąt  Wielkanocnych podzielić Dobrą Nowiną!  Pismo Święte wskazuje, że ludzie na skutek swojej wolnej decyzji porzucili stan bliskiej i szczęśliwej relacji z Bogiem. Obecnie doświadczają oni skutków tego kroku: braku spełnienia, beznadziejności, chorób i na koniec – śmierci. Sprzeciw wobec Boga, bunt wyrażony przez naszych protoplastów – opisany na kartach Biblii w scenerii Edenu – pokalał nas tak, że nastąpiło zupełne zerwanie naszej więzi z Bogiem i popsucie relacji z otoczeniem. Przyczynę tego stanu rzeczy Pismo Święte określa mianem grzechu. Człowiek sam nie może odmienić swojej sytuacji. Potrzebna była miłosierna inicjatywa Boga, który jako Ojciec, Syn i Duch Święty, zapragnął odnowić wspólnotę z człowiekiem, wspólnotę przez ludzkość jednostronnie zerwaną.
„Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie” (Rzymian 3:23-24) „Lecz wasze winy są tym, co was odłączyło od wasz…

O pewnej wystawie pewnego artysty w pewnej galerii

Podczas podsumowań minionych lat  przypomniała mi się wystawa sztuki (ale czy to była sztuka, to mimo wszystko nie jestem do końca pewna), jaką miałam okazję obejrzeć w lutym 2014 roku w jednej z większych krakowskich galerii sztuki nowoczesnej.
 To miejsce ma to do siebie, że można tam spędzić 10 minut albo 3 godziny. Zazwyczaj na ekspozycje składają się dłuższe lub krótsze filmy w konwencji video-art, ich obejrzenie zajmuje dużo czasu, niektóre filmy jednak są o takiej tematyce jakby artyści prześcigali się w szokowaniu brutalnością wobec własnego ciała i w ukazywaniu seksualnych tudzież fizjologicznych czynności. Jednak wystawa, o której chcę wspomnieć wyglądała nieco inaczej, na parterze i I piętrze można było obejrzeć video-arty, które równie dobrze mogłyby się znaleźć w programie "Sprawa dla reportera" czy "Ekspres reporterów". 
Granica pomiędzy sztuką, kreacją artysty a reportażem (o ile jeszcze istnieje) została bardzo mocno zatarta. Prawdziwa "niespodzi…

Modelki plus size czyli piękno niejedno ma imię!

Dzisiaj chciałabym poruszyć temat tzw. modelek plus size. Jako fotograf mam dużo do czynienia z modelkami, najczęściej są to dziewczyny ok 18 – 25 lat i rozmiarze ubrania 34. Nikt jednak nie określa ich mianem minus size. To dlaczego kobiety, które noszą rozmiar od 42 w górę nazywa się plus size? A gdzie medium size dla tych, co noszą ubrania 38/40 jak zdecydowana większość kobiet? Przedstawiam Wam sesję foto, którą zrobiłam w Częstochowskim Muzeum Zapałek w ramach projektu Industrialna FotoAranżacja I zorganizowanego przez Regionalny OśrodekKultury w Częstochowie i Fotoklub Jurajski, pozowały nam tam dwie modelki. Ta którą możecie obejrzeć na zdjęciach – kobieta o pełnych kształtach, ale jednocześnie znakomita aktorsko i ciekawa osobowość poprzez swoje nietypowe zainteresowania, jest fanką retro, co widać w jej stylizacjach (sama je wymyśla i ubiera się w przedwojennym stylu również na co dzień) i druga modelka, która przy obróbce zdjęć, jakoś nie wpasowała się do mojej wizji.
foto: A…

StyleWe new summer collection of fab pink dresses, cute black dresses and gorgeous white bikinis

Today I would like to share my opinion on clothing. I'm very picky as far as fashion is concerned. I like changing my style (three years ago I was, for example, a huge fan of steampunk). I don't get attached to my clothes. But one thing you may be sure! I love dresses, I feel very feminine and special wearing a dress (however I wear jeans and blouses much more often, lol). If I was to buy a piece of clothing right now my first choice would be a dress. When I am in a boutique first of all I look through dresses. The key to sophisticated dressing is colour!
StyleWe has come up with a fab new collection, I would like to present their latest design!

Leśna Wróżka

Dzisiaj również wspomnienie lata, a raczej wspomnienie sesji fotograficznej, jaka zrobiłam w lipcu J Zatytułowałam ją Fairy from the Woods, bo młodziutka modelka, która mi pozowała, przypomina leśna wróżkę :D
Kochani wprawdzie bloga prowadzę od 3 lata, to dopiero tydzień temu dowiedziałam się o widgecie „obserwuj” (wcześniej gdy na grupach blogowych widziałam hasło obs/obs myślałam ze uczniowie  w ten sposób odczyniają jakieś rytuały wiccańskie :D) Więc zapraszam do obserwowania mojego bloga J
Więcej zdjęć wróżki na www.altealeszczynskafoto.com
Wszystkie zdjęcia zrobiłam na gościnnym terenie Hotelu Fajkier.








Podstępny Elf

Trochę mnie tu nie było. Przepraszam, ze as zaniedbałam. W międzyczasie założyłam własne studio foto (uprzedzę Wasze pytanie, nie, nie zrezygnowałam z malarstwa) i od przyszłego roku ruszam prężnie z własną działalnością, założyłam dwie strony internetowe i wyjeżdżałam na plenery zarówno fotograficzne ja i malarskie. Przeniosłam się także do innej radiostacji, teraz moich poniedziałkowych audycji, czyli Electry i Hardkorowni, możecie słuchać w Radio RockTime. A dodatkowo w piątki serwuje Wam najcięższy metal w Radio Heretica w audycji Żyleta.
Zastanawiałam się czy nie zrezygnować z bloga, widzę ze blagują coraz młodsze dzieci, średnia wieku bloggerow to 13 – 19 lat, ich czytelnicy pewnie też są w takim młodocianym wieku. Czy jakaś moja rówieśnica prowadzi bloga? Nie wiem, ale po bardzo długim namyśle stwierdziłam że nie zarzucę bloga, choćbym była jedyną dorosłą bloggerką w krainie dzieciaków :D Chociaż dopiero tydzień temu dowiedziałam się o istnieniu widgetu obs i już rozumiem czemu …